Wróć na początek
Wróć na początek
Wróć na początek

Kosmetyki naturalne Balmyou

:

Jeśli zapyta się w Afryce o sekret pięknej skóry, odpowiedź jest tylko jedna: masło shea. Ten żółtawo-biały olej roślinny jest wyjątkowo odżywczy i intensywnie nawilża skórę. Od wielu stuleci pozyskuje się go z owoców drzewa shea. To cenne drzewo rośnie jednak wyłącznie w tak zwanym „pasie karite”, który rozciąga się od Senegalu po Etiopię. Masło karite produkowano na sawannach strefy Sahelu już w XIV wieku. Od tego czasu jest ono uznawane za skuteczny środek pielęgnacyjny do skóry suchej i zniszczonej. Niektórzy badacze podejrzewają nawet, że masło shea było stosowane już w starożytnym Egipcie. Czyżby faraonki, takie jak Nefertiti, Tausret czy Kleopatra, już wtedy pielęgnowały swoją skórę masłem shea? W ciągu ostatnich kilku dekad dokonano dwóch odkryć potwierdzających tę teorię.

W egipskiej kolekcji Luwru znajdują się rzeźby, które najprawdopodobniej zostały wyrzeźbione z drewna drzewa shea. Ponieważ jednak drzewo to nie rośnie w Egipcie, musiało być importowane z królestw południowych. Jeśli starożytni Egipcjanie znali drewno drzewa shea, prawdopodobnie wiedzieli również o jego owocach. A jako specjaliści od kosmetyków w starożytności z pewnością dostrzegliby ich potencjał pielęgnacyjny. Analiza mumii sprzed 3000 lat doprowadziła do kolejnego interesującego odkrycia: we włosach kilku mumii znaleziono ślady tłustego żelu do włosów o wysokiej zawartości kwasu oleinowego i stearynowego. Jest całkowicie możliwe, że było to już wówczas masło shea.

Do dziś nie istnieją żadne plantacje drzew shea. Wszystkie próby uprawy tych drzew zakończyły się niepowodzeniem. Nowe drzewa shea mają tendencję do kiełkowania w sposób przypadkowy. A nawet jeśli wyrosną na drzewa, miną dziesiątki lat, zanim zaczną wydawać owoce. Dlatego też niemal wszystkie „orzechy shea” pochodzą ze zbiorów dziko rosnących drzew. Tradycyjnie po zebraniu są one suszone, obierane i rozdrabniane. Masę tę miesza się następnie z dodatkiem wody, uzyskując gęste ciasto. Ze względu na wysoką zawartość tłuszczu woda i tłuszcz po krótkim czasie ulegają rozwarstwieniu. Uzyskany w ten sposób surowy tłuszcz jest następnie podgrzewany. Masło shea gromadzi się na powierzchni i można je zebrać.

Obecnie masło shea stanowi ważny składnik kremów do skóry, balsamów do ust, odżywek do włosów oraz wielu innych produktów pielęgnacyjnych. Oprócz naturalnych olejków pielęgnacyjnych marka kosmetyków naturalnych balmyou posiada w swoim asortymencie również masło shea pochodzące z drzew shea odmiany Nilotica. Klasyczne masło shea pochodzi z Afryki Zachodniej, natomiast odmiana Nilotica to wariant afrykański. Jego charakterystyczny zapach jest znacznie łagodniejszy, topi się w niższych temperaturach, dzięki czemu lepiej się wchłania.

Masło shea Nilotica marki balmyou można stosować jako pielęgnację dzienną i nocną twarzy oraz ciała. Ciesz się niepowtarzalnym zapachem orzechów z nutą czekolady. Olejek z kawy arabica to rewitalizujący olejek do ciała i twarzy, wspomagający nawilżenie skóry, włosów i skóry głowy. Olejek z moringi marki balmyou to olejek oczyszczający do skóry i włosów. Dzięki wysokiej zawartości kwasu behenowego sprawia, że skóra staje się gładka i elastyczna. Olejek można nakładać na skórę w postaci czystej lub mieszać go np. z masłem shea.

Dezodoranty w sztyfcie balmyou zachowują twardą konsystencję w temperaturze pokojowej, a po nałożeniu na ciepłą skórę stają się miękkie. Dzięki temu dezodorant bardzo dobrze rozprowadza się pod pachami. Wszystkie trzy dezodoranty nie zawierają soli glinu ani alkoholu. Dezodorant w sztyfcie balmyou „Sensitive Only Five” to delikatnie pielęgnujący, naturalny dezodorant zawierający zaledwie 5 składników: olej kokosowy, sodę oczyszczoną, masło shea, wosk słonecznikowy oraz olej z nasion moringi. Podczas gdy dezodorant w sztyfcie „cedar orange” ma ciepły, drzewny zapach cedru i pomarańczy, dezodorant w sztyfcie „cypress rosemary” emanuje świeżym i korzennym aromatem cyprysu i rozmarynu.

Przewiń do góry