Bakanasan Propolis – produkty do higieny jamy ustnej
Jeśli chodzi o higienę jamy ustnej, dzikie zwierzęta od dawna znacznie wyprzedzały ludzi. W rzeczywistości dogoniliśmy je dopiero w XIX wieku, kiedy to regularne szczotkowanie zębów stało się powszechną praktyką. Szympansy wpadły na ten pomysł znacznie wcześniej. W środowisku naturalnym można zaobserwować, że po posiłku żują włókniste gałęzie, aby oczyścić zęby. Ponadto wykorzystują słomki i trawy, które mogą służyć jako nić dentystyczna. Krokodyl ma jeszcze bardziej eleganckie rozwiązanie: zleca komuś czyszczenie swoich zębów. Odpowiada za to wyjątkowy ptak o odpowiedniej nazwie „ptak krokodylowy”. Ten mały ptaszek i gigantyczny gad czerpią wzajemne korzyści. Krokodyl pozbywa się uciążliwych resztek pokarmu z przestrzeni międzyzębowych. W tym celu wystarczy, że po prostu otworzy pysk. Ptak nie tylko znajduje pożywienie w pysku krokodyla, ale także schronienie przed drapieżnikami. Żadne inne zwierzę nie odważy się bowiem zbliżyć do potężnych szczęk tego łuskowatego potwora. Również rekiny nie muszą martwić się o higienę jamy ustnej. Rekiny mają nie tylko jeden rząd zębów, ale kilka, które działają jak swego rodzaju kolejka. Gdy jeden ząb wypadnie, z tyłu wyrasta nowy. Jeśli nie złamie się podczas żerowania, zostanie automatycznie zastąpiony po około 2 tygodniach. W ciągu swojego życia niektóre rekiny mogą stracić nawet 30 000 zębów.
W przeciwieństwie do rekinów ludzie nie mogą tak łatwo wymienić swoich zębów. Po utracie zębów mlecznych musimy żyć z tymi samymi zębami do końca życia. W związku z tym należy o nie dbać z należytą starannością. W przeszłości była to powszechna praktyka zazwyczaj tylko w nielicznych kulturach. W indyjskiej medycynie ajurwedyjskiej higiena jamy ustnej odgrywa ważną rolę już od ponad 2 000 lat. Aby zapobiegać chorobom, zęby czyszczono poprzez żucie gałązek drzewa szczoteczki do zębów. Ponadto stosowano tzw. „płukanie olejem”, polegające na przepłukiwaniu jamy ustnej olejem. W ten sposób olej przepływał również przez przestrzenie między zębami. W Europie natomiast przez długi czas używano wyłącznie wykałaczek. W przypadku dolegliwości ząb musiał zostać wyrwany przez fryzjera-chirurga lub kowala. Aż do początku XIX wieku mężczyźni i kobiety, którzy w wieku 30 lat mieli jeszcze wszystkie zęby, stanowili wyjątek.
Za powstawanie próchnicy odpowiedzialne są określone bakterie – paciorkowce mutans. Nie są one jednak obecne od urodzenia, lecz pojawiają się w trakcie życia. Żywią się one płytką nazębną, a zwłaszcza zawartymi w niej węglowodanami. Są one przez nie metabolizowane do kwasu, który z kolei rozpuszcza wapń i fosforan z naszej szkliwa. Jeśli nie podejmie się żadnych działań zapobiegawczych, w pewnym momencie w zębie pojawi się ubytek. Jednak regularne szczotkowanie zębów i odpowiednia higiena jamy ustnej mogą bardzo skutecznie zapobiegać próchnicy. W przypadku swoich produktów do higieny jamy ustnej na bazie propolisu firma Bakanasan kładzie nacisk na moc pszczół. Podczas gdy w naszej jamie ustnej żyje 700 gatunków bakterii, ul pszczeli jest niemal tak sterylny jak sala operacyjna. W celu ochrony przed bakteriami, wirusami i grzybami wnętrze ula pokryte jest cienką warstwą propolisu. Dzięki tej naturalnej żywicy ochronnej nawet 50 000 pszczół miodnych może wspólnie zamieszkiwać w najmniejszych przestrzeniach bez obawy przed zarazkami.
Pasta do zębów z propolisem marki Bakanasan oczyszcza zęby za pomocą łagodnych substancji myjących oraz wzmacnia dziąsła dzięki ekstraktowi z propolisu, szałwii i rumianku. Idealnym uzupełnieniem pasty do zębów jest płyn do płukania jamy ustnej z propolisem: wystarczy dwie do trzech porcji w pół szklanki wody, aby przepłukać i odświeżyć jamę ustną. Do profilaktycznej pielęgnacji jamy ustnej i gardła dostępny jest również spray do jamy ustnej z propolisem oraz ekstraktami z tymianku i szałwii.